Co to jest Crowdfunding, jak zebrać pieniądze? Plusy i zagrożenia

crowdfundigCrowdfunding czyli tzw. finansowanie społecznościowe (finansowanie przez ludzi, „crowd” – tłum) nie jest dzisiaj jakąś szczególną nowością i jest popularny w bardzo wielu krajach, jakkolwiek niesie za sobą zarówno plusy w postaci możliwości zebrania funduszy na swoje cele bez sięgania po krwiożercze kredyty, które kiedyś trzeba będzie spłacić, jak i zagrożenia np. w postaci firm, które po krótkim czasie istnienia na rynku potrafią się „zwinąć” z pieniędzmi, które uzbieraliśmy na swoje cele, marzenia itp (jakiś czas temu był taki jeden program) . Mimo minusów – jeśli spojrzeć na historię crowdfundingu i wiele jej spektakularnych efektów, można śmiało powiedzieć, że jest to jedna ze zdecydowanie ciekawszych metod na pozyskanie pieniędzy.

Jak działa crowdfunding?

W skrócie: chcesz kupić wymarzony dom, wydać swoją pierwszą płytę, zebrać na podróż dookoła świata itd. Oczywiście nie masz na to pieniędzy, a nie chcesz pakować się w wielkie kredyty, pożyczki czy chodzenie „po prośbie” po rodzinie, która będzie Ci to potem wypominać przez następnych 20 lat. Znajdujesz w sieci firmę zajmującą się crowdfundingiem, tworzysz projekt np. pod tytułem „Zbieram na wymarzony dom” , rejestrujesz się, dodajesz projekt i czekasz na to czy ktoś zechce go wesprzeć swoim groszem.

I tu pojawiają się pierwsze „schody”.

waz w kieszeniW mentalności Polaka (wybaczcie, że generalizuję) tkwi bowiem taki mały gad, zwany wężem. Ten wąż siedzi w kieszeni i szepcze „a nie dam Ci na nic pieniędzy, sam sobie zapracuj!” albo „hehehe nie zobaczysz ode mnie ani centa” itd itp. Tak mamy i już.

Może dlatego przez długi czas na polskim rynku nie było żadnego programu crowdfundingowego, a Ci, którzy chcieli w taki sposób zbierać pieniądze – szukali programów zagranicznych, bo w naszych, jeśli już były, to gra nie była warta zachodu.

Dodatkowo, polskie prawo długo nie regulowało tego, jak rozliczać się z takich programów typu „crowd”, a czasem wręcz uniemożliwiało tworzenie w Polsce zwykłych „akcji” określanych jako zbiórki publiczne (np. gdy ktoś zbierał pieniądze na cele charytatywne, prywatne czy biznesowe – np. produkcję swojego wynalazku). To zmieniło się w czasie kadencji poprzedniego rządu, kiedy to 1 kwietnia 2014 prezydent Bronisław Komorowski uregulował m.in kwestię crowdfundingu (Ustawa o Zbiórkach Publicznych, w szczegółach do przejrzenia tutaj – http://crowdfunding.pl/2014/04/01/nowa-ustawa-o-zbiorkach-publicznych-podpisana/ ), dzięki czemu niedługo potem mieliśmy w krótkim czasie wysyp programów umożliwiających Polakom zbieranie pieniędzy.

No ale…  „węża” w kieszeni naszych rodaków niestety nie dało się ustawą wyeliminować.;)

I nawet jeśli w niektórych projektach ludzie w zamian za wpłaty na swoje marzenia oferują różne drobiazgi – kubki, koszulki, zdjęcia, gadżety i inne gifty, to dla wielu Polaków nie jest to wystarczająca zachęta do darowania komuś pieniędzy, ot tak, po prostu.

Warto też wiedzieć, że typowo polskie programy crowdfundingowe jakby nie patrzeć ograniczają możliwość otrzymywania dotacji spoza naszego kraju (choćby ze względu na polskie panele językowe), a nie ukrywajmy – zasięg „międzynarodowy ma tu spore znaczenie. A z drugiej strony: mieć, a nie mieć 🙂 Lepiej mieć trochę czy część potrzebnej nam kwoty niż nie mieć nic. Proste.

Tak czy inaczej finansowanie społecznościowe poprzez crowdfunding cieszy się na świecie sporą popularnością. Aktualnie mamy dostępnych wiele portali, na których możemy zbierać środki na różne cele oraz wspierać interesujące nas projekty. Mniej, lub bardziej znane, mniej lub bardziej skuteczne – bo tutaj wszystko zawsze zależy od ludzi.

Przykładowe polskie programy crowdfundingowe, w których możesz założyć swój projekt

wspieram to crowdfundingWspieram.to – bardzo ciekawy, chociaż nieco pustawy (przynajmniej takie mam wrażenie). Można tu zbierać środki na bardzo różne cele, np. na wydanie książki, wsparcie bezdomnych kotów, produkcję własnej gry, stworzenie pokoju zabaw dla dzieci z domu dziecka, nagranie własnej płyty itd.
Opłaty. Zebrana tu kwota zostaje pomniejszona o prowizję należną Usługodawcy w wysokości co najmniej 8,5% zebranej kwoty oraz prowizję przedsiębiorstwa pośredniczącego w przekazywaniu Płatności. Przykład: Przy zebranej kwocie 100 000 zł, prowizja dla serwisu: 8500 zł

polak potrafi crowdfundingPolakPotrafi.pl –  powstał z myślą o osobach, które chcą realizować ciekawe projekty i urzeczywistniać własne, najlepiej kreatywne pomysły.  Tu w ramach jednego z projektów udało się uzyskać ponad 385 tys zł i to jest na chwilę obecną rekord. Może nie są to miliony, ale jak na polski portal – świetny wynik!
Opłaty. Operator pobiera opłatę serwisową od projektów, który zyskały pełne finansowanie – jest to 7,4 % od środków wpłaconych na projekt (na co? Na rozwój i promocję serwisu polakpotrafi.pl). Przykład: Przy zebranej kwocie 100 000 zł, prowizja dla serwisu: 7400 zł

wspieramkulture crowdfundingWspieramkulture.pl – crowdfunding wspierający wyłącznie projekty kulturalne, stworzony z myślą o artystach i wszech maści twórcach (projekty związane z filmem, muzyką, teatrem, architekturą, fotografią, sztukami plastycznymi, rękodziełem, wystawami  itd).
Opłaty. Operator pobiera wynagrodzenie w wysokości 11% uzyskanego przez danego Twórcę wsparcia. Przykład: Przy zebranej kwocie 100 000 zł, prowizja dla serwisu: 11000 zł

sharevestors crowdfundingSharevestors.com – (bardziej skomplikowany, ale i wg mnie szalenie ciekawy) crowdfunding stworzony dla projektów o charakterze udziałowym, inwestycyjnym. Np. deweloper tworzy na platformie projekt, inwestorzy (ludzie) decydują czy chcą kupić udziały w tzw. spółce cenowej, po zrealizowaniu inwestycji i sprzedaż inwestorzy są spłacani wraz z przypadającym na nich udziałem w zysku (a więc dostają więcej niż wpłacili), a po skończeniu kumulacji kapitału jest on wypłacany deweloperowi i może on zacząć realizować swój projekt.
Opłaty. Pobierane jedynie w przypadku sukcesu projektu:  5% + VAT przy projektach do 1 miliona złotych), powyżej tej kwoty – maleją.

crowdangels crowdfundingCrowdangels.pl – podobnie jak wyżej, specjalistyczny crowdfunding udziałowy, który pomaga przede wszystkim młodym biznesmenom pozyskać kapitał na konkretne realizacje biznesowe, a wspierającym daje możliwość zarobienia na „udziałach” w przedsięwzięciu.
Opłaty. Rejestracja i korzystanie „podstawowe” są bezpłatne ale już korzystanie z niektórych usług Serwisu może być odpłatne (wg cennika).

beesfund crowdfundingBeesfund.com – crowdfunding klasyczny (bez otrzymywania udziałów od twórcy projektu) oraz crowd udziałowy. Umożliwia autorom projektów pozyskanie kapitału na ich realizację – oczywiście od internautów. W zamian wspierający dany projekt stają się niejako współuczestnikami projektu i każdorazowo otrzymują unikalne bonusy za wsparcie przedsięwzięcia.
Opłaty. Prowizja Beesfund wynosi 6,9% + VAT. Dodatkowo należy pamiętać o prowizji operatora płatności, która wynosi 2,5%. Przykład: Przy zebranej kwocie 100 000 zł, prowizja dla serwisu: 6900 zł + VAT

 

Przykładowe zagraniczne programy crowdfundingowe, w których możesz założyć swój projekt

kickstarter crowdfundingKickstarter – crowdfunding stworzony z myślą o pomocy w realizowaniu celów artystów, muzyków, twórców filmowych, projektantów, wynalazców, itd. Dziś dominator w zakresie ciekawych projektów z branży rozrywki elektronicznej. Tu można założyć kreatywny projekt, na który szukamy wsparcia oraz – wesprzeć inne znajdujące się tutaj pomysły. Na Kickstarterze zrealizowano dzisiaj w całości ponad 110180 projektów, a pomysły wsparło różnymi kwotami ponad 11 milionów ludzi.
Opłaty. Prowizja  5% od pozyskanych środków oraz 3-5% za systemy płatnicze. Przykład: Przy zebranej kwocie 100 000 zł, prowizja dla serwisu: 5000 zł

indiegogo crowdfundingIndiegogo.com – crowd pozwalający na finansowanie bardzo różnych projektów – od wynalazków technologicznych, przez produkcje filmowe, aż po np. obiecujące pomysły na mały biznes.
Opłaty. Tu można wybrać rodzaj projektu fixed funding (gdy kampania osiągnie 100% finansowania) wtedy Indiegogo pobiera prowizję 4% oraz 3-5% za systemy płatnicze. Oraz opcja flexible funding, w której projektodawca bierze tyle pieniędzy ile uzbierał (nie musi to być całość). W tym przypadku Indiegogo pobiera 9% plus prowizja za systemy płatnicze. Przykład: Przy zebranej kwocie 100 000 zł, prowizja dla serwisu: od 4000 do 9000 zł w zależności od opcji.

artistshare crowdfundingArtistShare.net – crowdfunding, dzięki któremu przede wszystkim  artyści mogą zbierać pieniądze na projekty (np. trasy koncertowe, płyty, inne wydarzenia z nimi związane itd) – m.in od swoich fanów. Wiele zespołów i wielu muzyków dzięki uzbieranym tu funduszom zrealizowało projekty, za które odebrało później nagrody Grammy.

Opłaty: strona drugi dzień zamula i nie mogę znaleźć:)

crowdfunding internationaCrowdfunding International – bardziej ludzki i bardziej „biznesowy” jednocześnie (wg mnie próba połączenia crowdu z biznesem). Tu można zbierać fundusze na własne marzenia (nawet te bez specjalistycznej oprawy, wynalazków, sztuki i ultra-technologicznej-kreatywności), jak własny dom, podróż, nowy samochód, czy nawet… spłata kredytu itd.

Dodatkowo można tu wykorzystać coś w stylu programu partnerskiego, np podpowiadając platformę siostrze, która również na coś zbiera i podsyłając jej swój link do rejestracji, otrzymujemy dodatkową dotację z programu – z opłaty startowej wykonanej przez siostrę . Czyli są tu 2 rodzaje dotacji: bezpośrednia (gdy ktoś po prostu wpłaca na nasz cel, tak jak w innych programach), oraz pośrednia, czyli uzyskana dzięki temu, że zachęcimy innych do otworzenia ich własnego projektu, w ramach którego sami zbierają pieniądze na swój cel. Tutaj mam założony własny projekt – zbieram na Campera i podróż dookoła świata, o 🙂  Link do obejrzenia: https://www.crowdfundinginternational.eu/user/Alekssunnd

Opłaty. Po rejestracji należy opłacić jednorazowe 225 € (nic więcej) , z czego 200 przekazywane jest na dotację dla osoby, z której linka się zapisaliśmy, a 25 € to koszty manipulacyjne (prowizja firmy). Plusy: wypłat można dokonywać jeszcze przed zrealizowaniem całego celu, po osiągnięciu ustalonego w systemie progu i plus drugi to fakt, że w przeciwieństwie do innych crowdów, nie ma tu daty końcowej zbiórki, ani prowizji od uzbieranych funduszy. Zbierasz tak długo, jak chcesz.

justgiving crowdfundingJustGiving.com – crowdfunding, w którym możesz zrobić coś dla innych. Dla ludzi z Misją. Np. jesteś sportowcem (nawet amatorem) i chcesz w trakcie swojego biegu uzbierać pieniądze i przeznaczyć je na szczytny cel.  Albo prowadzisz ośrodek dla niepełnosprawnych dzieci i chcesz wyposażyć im salę zabaw. Tu pieniędzy nie dostaje osoba, która założyła projekt, tylko od razu organizacja, która została przez nią wskazana jako odbiorca pieniędzy.

Tutaj dla przykładu pieniądze na pomoc dzieciom z chorobami nowotworowymi zbiera mój brat ( https://www.justgiving.com/fundraising/Tomasz-Niedzielski1 ).
Opłaty. Prowizja 5% od uzbieranej kwoty.

 

Ważne: nikt nie ogranicza tu możliwości jednoczesnego korzystania z różnych programów crowdfundingu, zwłaszcza, jeśli zbieramy na duży cel lub różne marzenia. Możesz uczestniczyć w kilku różnych crowdfundingach.

Przykładowe projekty, na które w ramach Crowdfundingu zbierano pieniądze:

  • Oculus Rift: cyber okulary do gier video, w których można się dosłownie zanurzyć w wirtualnej rzeczywistości. Na portalu Kickstarter projekt tych okularów zebrał dotacje w wysokości prawie 2,5 miliona dolarów, a potem.. został sprzedany Facebookowi za 2 miliardy dolarów.
  • Pebble – zegarek przyszłości na bazie e-papieru. W Kickstarterze zebrał ponad 10 milionów dolarów.
  • Zebranie  pieniędzy na spłatę długów – na stronie Crowdfunding International zbierający uzyskał już na ten cel dotacje w wysokości 46 000 € . I zbiera nadal.
  • Remont schroniska w Beskidzie Niskim – prowadzący schronisko uzbierał na ten cel w Polakpotrafi.pl ponad 50 000 zł .
  • Wolontariat Medyczny w Kenii – inicjatywa studentów UM z Poznania, na która w Polakpotrafi.pl uzbierali ponad 24 000 zł (więcej niż 100% planowanego celu)
  • Otwarcie Bezpłatnego Punktu Przedszkolnego dla dzieci z rodzin w trudnej sytuacji społeczno – ekonomicznej. – w portalu wspieram.to uzbierano na ten cel ponad 25 tys. zł

Czy warto? Myślę, że tak, niewiele jest tutaj do stracenia:)

Bo albo: stracisz czas i pieniądze na opłaty manipulacyjne, gdy nikt nic na Twój cel nie wpłaci, a większość portali crowdfundingowych z czegoś musi „żyć” więc albo pobiera opłaty, albo prowizję od zebranego kapitału/części kapitału/usług dodatkowych.

Albo… zyskasz całościową lub częściową realizację swojego celu.

I tu wybór czy skorzystać z takiej możliwości, czy nie: jak zwykle należy tylko do Ciebie:)

.

11 comments

  • 7400 zł prowizji dla serwisu?? Za co? no rozumiem, że obsługa kosztuje, ale jeśli tyle biorą w Polak Potrafi czy innych które wyminiłaś to zarabiają fortune.
    Nie wiem czy chcialbym wiedzieć, że np. moje 100 zł na wsparcie czegoś poszło na prowizję serwisu. Wprawdzie przy 100 000 zebranych zlotych to niby nic jest 7400… ale za co??

  • A czy do tych wszystkich programów nie pasuje w pewnym stopniu również patronite.pl ?

    • Aleksandra Niedzielska

      Nie wiem, nie znam tego programu, ale jeśli zasady są podobne, to pewnie, tak, crowdfundingów jest naprawdę sporo:)

    • Nie, to jest regularne wspieranie autora, a crowdfunding jest na konkretny cel 🙂

    • W pewnym stopniu pasuje, chociaż działa na trochę innych zasadach. „Typowy” crowdfunding, który został omówiony w tym wpisie to jednorazowa zbiórka pieniędzy, by zrealizować jakiś cel np. wydać książkę, zbudować dom, zrealizować jakiś projekt.
      Patronite.pl to comiesięczne wspieranie jakiejś osoby. Sama nazwa strony wskazuje na to, że stajemy się Patronem czegoś/kogoś 😉 Ta forma jest nastawiona na regularne wpłaty i skierowana raczej do wspierania działalności artystów, blogerów, po prostu twórców.
      W skrócie – też wspieramy, tylko w inny sposób 😉

  • To co opisujesz CI, to nie ma nic wspólnego crowdfundingiem. Jest czysta piramida podszyta nazwą crowdfundingu. Ja nie wyobrażam sobie, żeby wszyscy w crowdfundingu byli jednocześnie donatorami i projektodawcami. cały system zarabiania polega tu na wpłatach z poleceń. I co nagle będzie 100 tys projektów i 100 tys donatorów i wszyscy spełnią marzenia. Tego typu „crowdfundingi” hulały już po internecie i umarły śmiercią naturalną. A działały już w latach 80, 90 jak jeszcze nie było internetu. Dokładnie na tej samej zasadzie. Wpłać 500 zł i przyprowadź w sobotę na spotkanie 2 osoby, które wpłacą i ci się zwróci. Że też ludzie się na to nabierają.

    • Aleksandra Niedzielska

      Pani Ireno, tu nie trzeba nikogo przyprowadzać 🙂
      Można dokładnie tak samo, jak w klasycznym crowdfundingu założyć projekt i czekać na wpłaty osób, które po prostu zechcą finansowo go wesprzeć.
      Ale że na takie wpłaty zwykle dłużej się czeka bo nasz projekt musi czymś kogoś zaciekawić, żeby zdecydował się na jego dotowanie, to jest też dodatkowo system matrycowy, który może przyspieszyć zbieranie dotacji (opisany wyżej).

      A czy się z niego chce korzystać, czy też nie – to już własna wola.

  • 225 euro za rejestracje na crowdfunding international? :O prawie 1000 zł tylko za rejestrację?

    • Tak. To jest dotacja dla innej osoby z systemu, a nie „wpisowe” na cele nie wiadomo jakie:)
      Są też inne programy crowdfundingowe, w których nie płacisz nic przy rejestracji, ale.. np ileś tam procent oddajesz dopiero po uzbieraniu na cel – poszperaj 🙂

Dodaj komentarz