Podsumowanie roku 2016 w revshare (mini raport)

revsharePostanowiłam zrobić sobie opisowy i jednocześnie max skrócony raport moich działań z ostatniego roku.

Taki mini – dotyczący stricte zarabiania przez internet, a dokładniej programów revshare, w których działam. W raporcie pomijam programy partnerskie, i inne rzeczy na których zarabiam w sieci. Tylko revshare. Podsumowanie, wpadki, wzrosty, lekcje, sygnały, trochę liczb. Po co? Bo zapisując stan i przebieg gry wiesz jak daleko poszedłeś do przodu, na co zwracać uwagę we własnych działaniach, co wymaga poprawek i dopracowania, a co wyszło świetnie i jakim torem warto iść dalej. Trochę poprzynudzam, ale i ten wpis będzie dla mnie niejako bazą, do kolejnych zestawień.  A dla Ciebie – rzutem oka na to, jak wszystko w tej branży się zmienia i dlaczego wcale nie ma łatwo, a oczy trzeba mieć dookoła głowy;)

Przyjemnej lektury! (Przeczytaj całość – wychwycisz różne niuanse i sygnały) 😉

Styczeń 2016

Rok w revshare zaczynam od działania w 4 programach, w których jestem od 2015:

TrafficMonsoon – to mój pierwszy program tego typu, który od razu wywraca mi do góry nogami myślenie o zarabianiu w internecie i otwiera oczy na wiele możliwości, które wcześniej uważałam za kompletny idiotyzm. Zarabianie przez klikanie i inne takie „bzdety” – zaczynają mnie wciągać właśnie dzięki TM. Tu też wkrótce odrobię swoje pierwsze, poważne lekcje dotyczące potrzeby dywersyfikacji i uważania na sygnały ostrzegawcze…)

Recyclix – weszłam tu kilka miesięcy wcześniej, z głupia frant, tylko dlatego, że… dawali na start 20 € i nie trzeba było nic wpłacać. Dowiaduję się, że można sobie klikać darmowe bitcoiny w necie i kupować za nie śmieci w Recyclixie, więc podłączam w domu drugi monitor – na jednym pracuję jak zwykle, na drugim mam odpalone klikanie btc i cisnę od rana do wieczora. Dzięki temu kupuję sobie śmieci za free i nie płacąc za nie. Na komputerze i tak siedzę cały dzień, więc co za różnica…

LikesXL i Adpackpro – weszłam w listopadzie, to miała być moja dywersyfikacja do TM. Tak na wszelki wypadek (chwała, że się zdecydowałam!)

Od pierwszych dni stycznia działam też w komunikatorze WowApp , który pozwala zarabiać na rozmawianiu z innymi użytkownikami – coś jak Messenger. Po czasie okaże się, że przez rok będą z tego takie grosze, że nie opłaci się wypłacać… Ale mam go nadal – rozmawiam przez niego z rodziną z UK, zdążyłam go też polubić, więc sama korzyść. Poza tym jest darmowy.

Luty 2016

TrafficMonsoon – ma coraz większe problemy z płatnościami, zalegają po kilkanaście dni, do kilku tygodni. Pojawia się informacja, że PayPal zablokował konto TM, więc nie ma możliwości wyjęcia z niego środków, a fundusze zgromadzone na payza i stp są niewystarczające do dokonywania wypłat. Ostatecznie TM zamraża wszystkie adpacki kupione przez paypal (nie ma z nich naliczeń, nie ma wypłat), – przynajmniej na 6 miesięcy, jeśli PayPal odblokuje środki. Po panice ludzie zaczynają przerzucać się na procesor Payza i kupują adpacki od nowa (stare są nieaktywne). Mam mieszane uczucia i nie decyduję się na kolejne zakupy, chociaż wiem, że naliczenia są normalne. Z czasem kupię kilka adpacków z prowizji otrzymanych od osób poleconych, ale potem odpuszczę.

Recyclix – płaci, wypłaca, dostaję pierwsze wypłaty na konto bankowe i jestem zachwycona 🙂 Od razu z każdej wypłaty odkładam na osobne konto 19% na podatek. Dlaczego? Bo wiele osób łapie się na tym, że wypłaca coś z programów, wydaje, lub wrzuca gdzie indziej, a potem po całym roku (bo w revshare płacimy podatek za poprzedni rok kalendarzowy) …budzą się z ręką w nocniku, gdy okazuje się, że nawet nie wiedzieli, że wyszło im np. 1000 czy 8000 zł podatku do zapłacenia. Jeśli rozliczacie się z fiskusem, a mam nadzieję, że tak, – odłóżcie sobie te 19% na podatek. Z każdej wypłaty. Potem nie będzie bólu głowy i kombinowania skąd wziąć, gdy wszystkie wasze środki są gdzieś tam poupychane po programach, albo już wydane.

LikesXL i Adpackpro – mielę, nie wypłacam, działam.

Pod koniec lutego zauważam, że PayPal blokuje środki wszystkim programom revshare, które do tej pory korzystały z tego procesora. Jeden za drugim. Część się zawija, padają jak muchy, część walczy i czeka. W branży huczy: od teraz omijamy wszystkie programy, które mają PayPala w formach płatności.

Wchodzę do MxRevshare, ale nic tam nie robię. Nie przekonuje mnie.

Marzec 2016

Zaczyna mi się rozkręcać Facebook – w dużej mierze to zasługa artykułów z bloga.
TrafficMonsoon – nie kupuję adpacków, ale kupuję reklamy „bezzwrotne” (czyli nie mam z nich nic, poza reklamą) oraz cashlinki, w których promuję LikesXL i Adpackpro (na robionych przez siebie prostych stronach przechwytujących). Pojawiają się pierwsi poleceni pozyskani dzięki takiej reklamie. I ciekawsze zyski. Likes – lepiej, APP – bardzo powoli.

LikesXL i Adpackpro – mielę, wypłacam

Kwiecień 2016

TrafficMonsoon – bez zmian. Kupuję reklamy cashlinkowe (te, które inni klikają, żeby zarobić np. 0,001 $) i cieszę się ich skutecznością. Rośnie mi baza kontaktów, nawiązują się ciekawe relacje.

Adpackpro – wypłacam, i oczywiście zachwycam się tym, że śmiga

LikesXL – do końca kwietnia wypłaty chodzą ok, ale 29.04 system odrzuca mi zlecenie wypłaty (cofa ją), podobnie w pierwszych dniach maja.

Wchodzę do Futureadpro – kupuję tu 2 adpacki i odkładam program do czerwca. Niby wszędzie o nim głośno i huczy, ale nie mogę się do niego przekonać.

Wracam do tematu Mxrevshare – zaczynam mu się przyglądać od środka, kupuję kilka małych paczek, ale bez rewelacji.

W międzyczasie wchodzę też do kilku innych programów, o zdecydowanie podwyższonym stopniu ryzyka, o których nie piszę na blogu, nie będę pisać i których nie promuję. Bawię się sama (z różnymi efektami, ale są i wpadki… cóż, życie). I nauka. Świadomość ryzyka – jest.

Maj 2016

Coraz fajniej rozkręca mi się blog, dużo osób czyta, sporo jest też zapisów do programów – właśnie dzięki pisanym tu artykułom. Co ciekawe: część osób nigdy się do mnie nawet nie odezwie, nie nawiąże kontaktu, o nic nie spyta, nie odpowie też na maila kontaktowego. Zapisali się, działają, ale najwyraźniej nie potrzebują pomocy.  Na początku mnie to dziwi, ale potem się przyzwyczajam. Kontakt nawiązuje ok 10%… tylko!

TM,  i APP – bez zmian

LikesXL – jest informacja, że ktoś zrobił przewały na kartach kredytowych, pozakładał multikonta, powypłacał za dużo itd. I w związku z tym wypłaty są wstrzymane na 2 miesiące. Myślimy: no to klops… ale wyjścia nie ma, zostaje czekać.

MX drgnął – widzę, że sporo ludzi zaczyna się tym interesować, dorzucam paczki

Wchodzę też do Adboni – wkręca mnie możliwość zarabiania na blogu z wykorzystaniem ich bannerów. Tworzę tu rotator poleconych i szybko buduje mi się ładna struktura.

Czerwiec 2016

Wracam do tematu Futureadpro i zaczynam kupować paczki, LikesXL nadal nie płaci, AdpackPro ok, Recyclix Ok, MX leci do przodu dosłownie jak rakieta, a do tego masa czasu poświęcona na naukę i obserwowanie tego co w trawie piszczy.

Inspiracje są wszędzie: chyba jakoś w tym miesiącu zaczynam notorycznie oglądać nagrania tematyczne na youtubie. Ogień pomysłów – dosłownie.

Lipiec 2016

Umieszczam na blogu opis FAP (do tej pory tego nie zrobiłam, bo wciąż się przekonywałam do tematu, sprawdziłam wypłaty, i zdecydowałam, że działam).

AdpackPro: nudy, działa, płaci, rozwija się. Podobnie Recyclix. I MX.
Adboni – do przodu, autentycznie podoba mi się ten program.

LikesXL – na facebooku pojawia się informacja, że po 2 miesiącach program znów płaci. Loguję się i zlecam do wypłaty wszystko co się w tym czasie uzbierało. Czyli 1150 € . Wpłata dochodzi na konto po kilku dniach – mega radość ! Od razu też weryfikuję swoje działania w LXL. Zapada decyzja, że nie dokupuję nowych paczek, obniżam ilość obecnych, i utrzymuję stan na pewnym stopniu, ale bez dokupywania dalej, tylko mielenie tego, co jest. Ktoś mi kiedyś wspomniał, że są „sygnały” na które trzeba zwracać baczną uwagę i wtedy obniżać zaangażowanie się w program, a nawet „wiać”.

Te sygnały to: zmiany w programach wywołane przez multikonta, ataki hakerskie, kradzieże, operacje kradzionymi kartami (o ile o tym wszystkim właściciel w ogóle ludzi poinformuje…), zmniejszanie się naliczeń,  problemy z procesorami, wiele zmian w krótkim czasie. Dopiero się uczę, więc wolę te zasady wdrożyć, niż sprawdzać na własnej skórze.

FAP – kupuję paczki i mielę.

TrafficMonsoon – na koniec miesiąca strona zostaje zamknięta przez SEC (The Securities and Exchange Commission) – ta instytucja wnosi do sądu federalnego w Salt Lake City pozew w stosunku do TM i jego właściciela o tymczasowe zamrożenie majątku TM i majątku Charlesa Scoville’a. Efekt: Wszyscy, którzy mieli tam adpacki, zarówno te zamrożone po blokadzie PayPal, jak i te nowe kupowane przez payza, nie mają już dostępu do swoich pieniędzy. I na dzień pisania tego artykułu, czyli końcówka roku 2016 – nadal toczy się sprawa, a TM czeka na wyrok sądu. Jaki będzie? To się okaże.

Sierpień 2016

Szukam czegoś nowego, niekoniecznie revshare. Wchodzę w Crowdfunding International (dotacje społecznościowe). Powolutku. Jeszcze nie wiem jak działa zarabianie na matrycach, ale wiem, że to dla mnie nowość.

TrafficMonsoon – już nie ma o czym mówić, panika i złość ludzi przelała się po internecie, pozostaje tylko czekać na wyrok.

AdpackPro: nudy, działa, płaci, rozwija się. Podobnie Recyclix. I MX
FAP – kupuję paczki i mielę, wypłacam.

Na koniec sierpnia Adboni wrzuca jakieś zmiany, których nikt nie rozumie. Ale nie wygląda to ciekawie.

Wrzesień 2016

Adboni: totalna klapa. Naliczenia spadły na łeb na szyję, a admin wprowadził takie ograniczenia, że nie opłaca się tutaj robić już nic. Jak dla mnie – lekcja roku, mnóstwo włożonej pracy, czasu i KA-SZA-NA. I tym razem nie było żadnych sygnałów, które mogłyby mi dać do myślenia. Nic, kompletnie. No ale tak bywa, gwarancji nie ma nigdzie, życie… Idziemy dalej.

LikesXL – obserwuję, że naliczenia dzienne spadają coraz bardziej. Nadal nie dokupuję paczek, obniżam jeszcze trochę „próg” mielenia w programie.

AdpackPro: nudy, działa, płaci, rozwija się. Podobnie Recyclix. I MX i FAP. Dobra passa w tych programach trwa.

Zaczynam sobie gdzieś zahaczać lekko o programy związane z BTC, z różnymi efektami, ale się uczę 🙂 Mam wrażenie, że tyle już wiem, a o tylu rzeczach wciąż nie mam zielonego pojęcia, że to jest aż niewyobrażalne.

Październik 2016

Mimo sporych wątpliwości wchodzę w My24hourincome. Od początku nie mam do niego przekonania, więc nie pojawia się na moim blogu, działam sobie sama i tyle. Z czasem piszą do mnie 2 osoby, z pytaniem czy  tam jestem i że chciałyby wejść do mnie. Uprzedzam je o moich obawach, daję link i działamy.

LikesXL – Naliczenia dalej w dół (bardzo mocno), do tego sporo zmian, nowe opłaty, no i szumią mi w głowie „sygnały”. Nic nie kupuję, tak jak wcześniej, obniżam też pułap. Nie pamiętam czy w październiku czy w listopadzie, ale wywalam opis LikesXL z bloga. To już nie jest program do którego chciałabym, że ktoś się zapisał z mojego polecenia. Nie polecam czegoś, co nalicza po lipie i tylko obiecuje cuda, które to mają być wdrożone, ale nie wiadomo kiedy… Szkoda, cóż.

AdpackPro: nudy, działa, płaci, rozwija się. Podobnie Recyclix. I MX i FAP. Dobra passa trwa.

Crowdfunding International – bardzo powoli, stanęłam na poziomie, który pozwala już wprawdzie robić wypłaty z programu, ale jakoś nie mogę się spiąć, żeby iść dalej.

Wchodzę też do TheAdsTeam – urzekli mnie ograniczeniami, które na moje oko będą ciekawie rozwijać program i planem wdrożenia platformy sprzedażowej, z której będą mieli zyski.

Listopad 2016

AdpackPro: nudy, działa, płaci, rozwija się. Podobnie Recyclix. I MX i FAP. Dobra passa trwa. (cały czas to przeklejam z poprzednich miesięcy, bo idzie ładnie, równo, tylko się cieszyć)

Crowdfunding International – bez zmian, odsunęłam temat na bok, chociaż nadal tu jestem.

My24hourincome – trochę wyjęte, ale znów mam jakieś „halo” do tego tematu. W sumie nieuzasadnione, ale postanawiam, że jednak patent na wpłać – wypłać i czekaj na to ileś tam godzin, nie wkręca mnie, więc zapada decyzja, że nie buduję tu dalej.

TheAdsTeam – buduje się pięknie

W Mx pojawia się weryfikacja tożsamości, bo podobno wiele osób potworzyło w programie multikonta. Sygnał ? Trudno powiedzieć

My24hourincome ma event we Wrocławiu, ale przed eventem dzieją się na stronie jakieś dziwne kwiatki. Okazuje się, że był atak hakerów. Tak na evencie mówi właściciel. Sygnał. Chociaż w sumie i tak już nie budowałam, ale sygnał to sygnał – przy pierwszej możliwości – wyjmuję.

Grudzień 2016

AdpackPro: nudy, działa, płaci, rozwija się. Podobnie Recyclix. I FAP.

Ale, że to grudzień, to zaczyna się czarna seria 😉 Rozmawiałam o tym kiedyś z bardziej doświadczonymi od siebie. Grudzień to prezenty i święta. I masowe wypłaty. Również hakerów…

MX od 1 grudnia wprowadza bardzo duże zmiany, które wywołują w sieci trochę popłochu i nerwów. W połowie grudnia dokłada kolejne, i te już sprawiają, że zapada u mnie decyzja o końcu promowania programu, przynajmniej dopóki się nie ustabilizuje lub nie wyjdzie na prostą. Ograniczeń mnóstwo, naliczenia prawie zerowe. Nie chciałabym, żeby to mnie ktoś polecił program tak działający, więc i sama tego nie będę robić. Cóż, bywa… I tak przez cały rok 2016 aż do teraz spisywał się fenomenalnie.

My24 zamyka stronę, żeby ulepszyć skrypt na wypadek ataków hakerów, potem znów ją włącza, i znów gasi. Tym razem na co najmniej kilka tygodni, a potem będą duże zmiany co do zasad. Cóż, bywa…

Fatum grudnia…

TheAdsTeam –mnóstwo osób wchodzi do TAT. Myślę, że to problemy w dwóch wyżej wspomnianych programach powodują dużą dywersyfikację do TAT. A ten się kręci, aż miło.

No i przy okazji programy mi się pokurczyły.

Mam Adpackpro, Recyclix, FAP, TAT, (pierwsze dwa jeszcze z ubiegłego roku) plus Crowdfunding, który z racji matrycowego charakteru i stosunkowo dużej kwoty wejścia nie cieszy się u nas wielką popularnością.

Robię rozeznanie i wchodzę w coś z innej beczki, a dokładniej…. w GCC  (ciekawe możliwości zarobku, kryptowaluta, binarka i druk 3D – zapowiada się bardzo ciekawie).
+ na dorzutkę i w uznaniu dla Udaya, który już prawie 2 lata prowadzi MPA, dopisuję się do jego bitcoinowego programu revshare– MyPayingCryptoAds. Podziałamy, zobaczymy.

I jeszcze słowo podsumowania, bo z pewnością ciekawią Was cyferki, chociaż osobiście nie lubię ich wstawiać, więc powiem tak:

Odłożone na podatek od początku roku 2016 : nieco ponad 10 000 zł. (to 19% z każdej wypłaty zrobionej z programów, i kwota którą będę musiała w zębach zanieść do Urzędu Skarbowego. Mam nadzieję, że dobrze ją wykorzystają).

Słowo na koniec: tyle zawirowań, systemów, które już nie płacą, padły, lub jeszcze się ratują i proszę: można…? Można 🙂 Rozsądkowo, na chłodno i trzymając się strategii. Dodatkowo w programach APP, FAP, TAT i Reyclix mam już zbudowane konta (do poziomu jaki mnie interesuje), i z których (o ile nie będzie zawirowań) – będą i zyski w przyszłym roku oraz dalsze mielenie. Można iść do przodu 🙂
Dywersyfikacja.

P.S Jestem bardzo zadowolona z tego roku:)

.

32 comments

  • Pięknie opisane .Pozdrawiam

  • Ola, bardzo fajne podsumowanie roku, ciesze się, że jest taka osoba jak Ty, która z chłodną głową podchodzi do takich tematów i odnosi sukces 😀

  • Daniel Sokalski

    Super Olu 🙂

  • Zainspirowałaś mnie do podsumowania 🙂 – taki opis pozwala łatwiej wyciągnąć wnioski i spojrzeć z perspektywy czasu na swoje działania. Kosztowało Cię to sporo pracy, ale podsumowanie super 🙂

    • Aleksandra Niedzielska

      Tak, jak sobie tak przysiąść i się zastanowić, to potem jest z tego wielka baza rzeczy, które można przeanalizować, i wtedy widać decyzje błędne, głupie, pochopne, ale i ruchy zachowawcze, a jednak rozsądne. Plus masę drobiazgów, które pokazują jak w pewnych sytuacjach zachować się w przyszłości. Lekcja za lekcją i do przodu 🙂 A jeszcze mi kilka rzeczy teraz wpadło do głowy, ale już nie będę dopisywać bo wyjdzie Trylogia.

      To w takim razie czekam na podsumowanie i chętnie poczytam.:)

  • super, czyli parafrazując Adriana, jednak nie ma nudy 😉

  • Marek Rodziewicz

    Super podsumowanie, mam nadzieję, że więcej niekorzystnych zmian do końca roku już nie będzie, a w nowym roku będzie tylko lepiej 🙂

  • Małgorzata Omelańska

    Świetne podsumowanie 🙂

  • Mirosław Lecznar

    Dość skrupulatnie opisane ale bardzo przyjemnie się czytało. Każdy kto chciałby zacząć w internecie powinien to przeczytać aby pewne sprawy zrozumieć. Pozdrawiam i życzę udanego 2017 🙂

  • Aleksandro gdzie teraz najlepiej dzialac?

    • Aleksandra Niedzielska

      Jeśli przeczytasz cały artykuł wyżej i wyciągniesz wnioski, to będziesz wiedział, że na to pytanie nie ma odpowiedzi 🙂 Każdy musi ją znaleźć sam. Wypośrodkowanie 🙂

  • Nieźle się rozpisałaś..jestem pod wrażeniem..Rok jak najbardziej możesz zaliczyć do udanych…Gratuluję 🙂

  • Naprawdę, jestem pełen podziwu dla wiedzy jaką Pani posiada. Jak to wszystko naraz mozna zapamiętać ? Zastanawiam się. Ja bym tak chyba nie potrafił. To wszystko Pani napisała z głowy, czy może notatki robiła przez ten rok ? Obserwuję co jakis czas tego bloga i nie mogę wyjść z zachwytu. Wszystko tak ładnie napisane i praktycznie bez błędnie. To jednak chyba trzeba miec specjalne umiejętności. Również „staram się” prowadzić bloga o zarabianiu w sieci. Mam tam pare revsharów, ale tez i inne programy i zawsze muszę zmuszac sie zeby coś napisać , a robie to wyjątkowo rzadko. Tutaj ma Pani kompletne informacje wyczerpujace dany temat do końca.

    • Aleksandra Niedzielska

      Dziękuję – w miarę systematycznie piszę bloga, więc wystarczyło przejrzeć wpisy, żeby sobie to i owo przypomnieć 🙂

  • Z Twojego podliczenia, wynika, że zarobiłaś na czysto około 43 000 zł. Bardzo fajna sumka. Miesięcznie wychodzi ok 3,5k na rękę. Gratuluję i życzę przynajmniej podwojenia tej kwoty w przyszłym roku 🙂

    • Aleksandra Niedzielska

      Dziękuję
      Tu na początku roku było zdecydowanie słabiej – problemy różnych programów z płatnościami itd.
      Ale im lepiej przemyślana dywersyfikacja i działania tym wyżej rosła tendencja w środku i na koniec roku.

  • Cześć Olu
    Co Ci powiem to Ci powiem… kiedyś pochwaliłem Twojego bloga i się nie myliłem a ten artykuł pięknie pokazuje ryzyko, profity, niedoskonałości branży, ile czasu trzeba poświęcić na efekty i przede wszystkim to do czego ja doszedłem w ostatnim czasie – im więcej wiedzy przyswajasz tym więcej pojawia się rzeczy i tematów które chcesz opanować lub po prostu ” wiem że nic nie wiem”
    Pozdrawiam

    • Wiesz, że dużo wiesz:)
      Wszystko to w zasadzie doświadczenia, które nas uczą, wpadki z których wynosimy największe lekcje no i konsekwencja, ot filozofia.

      • Jedno mnie zastanawia i jednocześnie smuci to wąskie spojrzenie na cały biznes online. Większość osób pyta się ile kto zarobił albo pokazują obrót na zdj. jako zysk. Wcześniej w poście ktoś Ci wyliczył ile zarobiłaś miesięcznie nawet a nikt się nie zastanowi jaką strukturę udało się zbudować, ile pieniędzy że tak powiem mieli się jak to zaprocentuje w następnym roku, mało kto pomyśli że jest to budowa cegiełka po cegiełce.
        Koniec przemyśleń.
        Pozdrawiam

        • O widzisz Maćku i tu punkt dla Ciebie:)
          Mnóstwo osób pokazuje w sieci kwoty tzw. „total earned” czyli czysto mówiąc obrotu (a nie tego co wyjęli !) i to obrotu łączącego wszystkie drobne statystyki w programie: tzn. takiego, który NIE został przez nie wypłacony z programu. I to jest wg mnie lekko powiedziawszy wprowadzanie ludzi w błąd.

          Dlatego też podałam ile odłożyłam na podatek, i to jest 19% z tej kwoty, którą wypłaciłam i która nigdy do programów nie wróci. Wypłata, to wypłata:)
          A to ile jeszcze mam w programach, jak mocno są zbudowane konta i ile $$$ mam w „total earned” to jest zupełnie inna bajka, bo to NIE jest wypłacone, a jak mawiała moja babcia: czego nie masz w kieszeni to nie masz.
          Jeśli program padnie z dnia na dzień to te statystyki „total earned” nie będą już nic warte, jeśli ktoś nie wypłacił z tego nawet części…
          Chwalmy się tym co wypłaciliśmy, a nie super screenami, które stanowią czysto propagandowy obrazek.
          🙂

  • Przeczytałam to podsumowanie i chociaż połowy nie zrozumiałam, to jestem pod wrażeniem, że w revshare da się zarobić i że zrobiłaś z tych programów swój pomysł na biznes 🙂

  • Trochę odejdę od tematu mimo że przeczytałem cały raport, ma też pani dużo tutaj informacji a mnie konkretnie interesuje ryzyko związane z taką formą inwestycji . Jeśli temat był poruszany na pani blogu to byłbym wdzięczny za jakiś link do artykułu. Widzę że piszę pani systematycznie i trochę się tej wiedzy tu nazbierało:)

    • Aleksandra Niedzielska

      To na wstępie od razu powiem, że to nie jest inwestycja 🙂
      A o ryzyku owszem, piszę praktycznie w każdym miejscu tego bloga, proszę przejrzeć artykuły i na pewno znajdzie Pan mnóstwo tej tematyki ( strona główna, + u góry po prawej stronie jest lista najważniejszych artykułów do przeczytania w tematyce revshare).

  • Czekam na opis o GCC

  • W 2017 roku to dopiero będzie się działo. Dla mnie 2016 to był rok przede wszystkim nauki i wyciągania lekcji, obserwowania innych, poznawania branży, budowania na blogu, budowania konta na FB, co procentuje i będzie dalej procentować 🙂 O bloga i fb trzeba dbać i budować za to programów za długo budować niekoniecznie (choć zależy jaki program). Ja od zerowej wiedzy doszłam do tego co mam dziś więc jestem z tego zadowolona (wielka w tym Twoja pomoc i zasługa) a 2017 musi być lepszy bo jesteśmy już bogatsi o tyle doświadczeń. Uczyć i rozwijać się trzeba dalej bo „jedyny pewny etat w życiu to praca nad sobą” 🙂

  • Dla mnie – podobnie jak dla Gosi – 2016 rok, to był czas nauki. I zbierania nauczek – niestety. Miałam okazję kupić trochę rozumu, za dolary i za krypto. W sumie – nie jest źle, bo finansowo zamykam rok leciutko poniżej zera. (A kupiony rozum – mam nadzieję – się przyda :/ i zaprocentuje…)

    Ale to jest dobry punkt otwarcia na nowy rok – nieudanych inwestycji nie miałam aż tak dużo, żeby mnie zniechęciły, udanymi praktycznie odrobiłam te nieudane. Portfel zdywersyfikowałam, zbudowałam fajne relacje – co pozwala mi z nadzieją patrzyć w rok 2017.

  • Świetnie to wygląda! Jak widać na tego typu programach można sowicie zarobić, a nawet traktować jako pełnowymiarową pracę (choć z tym ostrożnie).
    Gratuluję wyniku i życzę zwielokrotnienia w 2017 🙂

Dodaj komentarz